Co kobieta robi w kuchni?
wrz15

Co kobieta robi w kuchni?

Nie, wbrew pozorom nie będzie to tekst szowinistyczny, ale o kuchni będzie on zdecydowanie. Spędziłam w niej dużą część mojego dzieciństwa i są to chwile jak najbardziej miłe. Prawda jest taka, że ja uwielbiam to miejsce. Nie dlatego, że pod ręką jest czajnik, kubki i kawa albo herbata, bez których nie mogę żyć. Kuchnia to świetne miejsce na robienie wielu innych rzeczy… Moja kuchnia z domu rodzinnego to tak naprawdę był salon...

Czytaj więcej
Jak nie zostać Bridget Jones
wrz08

Jak nie zostać Bridget Jones

Uwielbiam ten cykl filmów i nie mogę doczekać się chwili, w której obejrzę ostatnią część serii przygód o Bridget Jones – dziewczynie, która zmaga się z nadwagą, silnymi skłonnościami do palenia papierosów, nadużywania alkoholu i wiązania się z niewłaściwymi facetami. Można długo zastanawiać się nad fenomenem tego filmu ale ja myślę, że my, kobiety po prostu świetnie rozumiemy Bridget i problemy z jakimi się boryka. Nadprogramowe...

Czytaj więcej
Kobieto, żono, matko – zadbaj o siebie… przez internet
kwi12

Kobieto, żono, matko – zadbaj o siebie… przez internet

Kobieto, żono, matko – Ty wiesz, jak bardzo potrzebujesz czuć się piękna i zadbana, prawda? Potrzebujesz też czasu dla siebie, odrobiny relaksu, tej wyjątkowej chwili na nałożenie sobie maseczki albo zrobienie peelingu bądź nawet czasu na spokojne użycie odżywki na włosy. Bez faceta obok, bez dzieciaków i nawoływania o jedzenie czy posprzątanie. Tak, dzielna kobieto, Ty potrzebujesz kupić sobie coś fajnego – torebkę, buty albo i jedno...

Czytaj więcej
Monte-wacja do działania
mar09

Monte-wacja do działania

Wiecie co robi kobieta na macierzyńskim? Stara się aby jej mózg nie zamienił się w pieluszkę A tak poważnie – to jest super czas na spędzenie czasu z maluchem, zbudowanie więzi, wyprzytulanie, wycałowanie i ogólnie obwąchanie swojego młodego ale tak po kilku tygodniach, miesiącach pojawia się ogromna potrzeba zrobienia czegoś więcej niż codzienna opieka nad maluchem. Nagle okazuje się, że zaczyna się tęsknić za pracą, przerwami...

Czytaj więcej
Jak dostać się do telewizji bez znajomości?
paź04

Jak dostać się do telewizji bez znajomości?

Telewizja… Magiczny świat, który dla zwykłych zjadaczy razowca wydaje się totalnie nieosiągalny. Olimp z gwiazdeczkami, które uśmiechają się do nas potem z kolorowych magazynów i serwisów plotkarskich. Tu ścianka, tam ścianka, a w międzyczasie zdjęcie z butem w nowym sklepie w modnym centrum handlowym. Jak się tam dostać? Oczywiście dzielnie pracując, robiąc wspaniałe rzeczy i będąc wyjątkowym. To nic, że potem okazuje się, że droga...

Czytaj więcej
Każdy bywa czasem chujową panią domu
gru01

Każdy bywa czasem chujową panią domu

Gotowanie, sprzątanie, zmywanie, pranie, gotowanie, znowu pranie, zmywanie, odkurzanie, czyszczenie, zakupy, praca, dom, obowiązki… Cholera, czasami już się nie chce. I żeby tak samo się zrobiło, podało, ugotowało, posprzątało, zszyło, uprasowało i upiekło. Ale nie chce. Kobieta wymyśliła zmywarkę, pralkę pewnie facet, żeby kobieta przestała mu już truć, że obiecał, a nie zrobił. No i obiady na dowóz, garmażerki. W takich...

Czytaj więcej
Uwaga, będę wciskać kit!
lis27

Uwaga, będę wciskać kit!

A będę wciskać, bo warto go mieć w domu, najlepiej na spirytusie, a co! Chodzi o propolis, czyli kit pszczeli – lepik, którego pszczoły używają do uszczelniania ula. Robią tak, aby zabezpieczyć gniazdo przed bakteriami, pleśniami i innymi zarazami egipskimi. Mają więc bardzo skuteczne naturalne drzwi antywłamaniowe, które my, ludzie, bardzo sprytnie im podbieramy (podobnie jak miód i mleczko pszczele; mają z nami przewalone te...

Czytaj więcej
Top 5 pyszności, za które dałabym się pokroić
lis25

Top 5 pyszności, za które dałabym się pokroić

Zima to dobry czas na spełnianie słodyczowych marzeń, w końcu musimy mieć zapas tłuszczu, żeby nie było nam zimno No dobra, nawet poza zimą na pewno każdy z nas ma swoje ulubione polepszacze nastroju, małe słodkie cosie, które sprawiają, że ślina cieknie nam mimowolnie i wyglądamy jak na prochach wpatrując się w sklepową witrynę. Zastanawiałam się jakie są moje słodko-zaśliniacze i mam swoich 5 typów, zaczynam od najmniejszego...

Czytaj więcej
Nie królik, nie tym razem
lis21

Nie królik, nie tym razem

Hmm, jakie jedzenie pamiętamy z dzieciństwa? Kluski zacierki, ryż na mleku, kasza na mleku, są i takie oldschoole, które pamiętają chleb z cukrem i wodą. Albo napoje w woreczkach i pierwsze chipsy albo budyyyyń. Czekoladowy oczywiście. Na ciepło. Bez skóry. Więc kupiłam sobie…   Lubię Nesquika, nie to, że nie. Podobnie Nutellę. Klasyki. Ale jak Nesquik to w formie wafelka albo loda, kakao piłam w sumie wieki temu. Boję się,...

Czytaj więcej
Ale jak to Alzheimer?
lis18

Ale jak to Alzheimer?

Sęk w tym, że jestem herbatoholiczką. Czarna, zielona, owocowa, czasem i biała, zdarzała się i czerwona. Generalnie HERBATA każdego dnia. Liściasta, torebkowa, granulowana, w formie kwiatków, z młodych liści i ze starych. No generalnie herbata i koniec. A tu czytam, że Alzheimer, że od herbaty i to z cytryną – jesienno-zimowego hitu. Więc jak to? Dlaczego? O co cho? Bo herbata uprawiana jest na glebach, w których jest łatwo...

Czytaj więcej